Zdobywanie nowych rzeczy często bywa wręcz naszym hobby. Związane jest to z tym, że posiadanie więcej niż mniej jest przyjemne i zdobywanie kolejnych rzeczy aktywuje ośrodki nagrody w naszym mózgu. A jest to mózg zbieracza-myśliwego, który nie za bardzo rozumie, że handel to wymienianie jednej rzeczy na drugą i tak naprawdę po zakupach mamy tyle samo. Po prostu pieniądz wymieniliśmy na dobra. Dlatego zewsząd jesteśmy atakowani rożnymi mechanizmami mającymi nas zachęcić do polowania, za które potem zapłacimy przy kasie. Czasami takie taktyki są etyczne trochę bardziej, a czasami trochę mniej.
Podejrzanie tanie rzeczy
Czasami ceny są tak dobre, że nie można przejść obok nich obojętnie. Zazwyczaj oznacza to jednak, że mamy do czynienia z produktami bardzo niskiej jakości lub na różne sposoby wadliwymi. Na przykład może istniej odpowiednik o znacznie lepszych właściwościach i niewiele wyższej cenie.
Minął termin ważności
Mieszanie towarów przeterminowanych z tymi, które są jeszcze dobre, to powszechna praktyka sklepów. Zazwyczaj towary starsze układane są na przedzie, a towary świeże chowa się z tyłu. Jeśli obu termin ważności nie minął, jest to zrozumiały trik. Jeśli któreś z nich są faktycznie przeterminowane, przyłapany na tym sklep zapłaci karę. Mimo wszystko sklepom opłaca się stosować taką taktykę, bo towar wyrzucony to towar stracony. Takie przeterminowane towary są często elementem ofert 2 za cenę 1.
Zawyżanie wagi towaru
Towar został zważony z dodatkowym sklepowym opakowaniem? Różnica w cenie może być niewielka, ale dla sklepu, który drogie sery pleśniowe sprzedaje w ten sposób w setkach kilogramów, kilka dodatkowych kilogramów samych opakowań po cenie sera oznacza spore zyski.
Promocje bez korzyści
Napis „promocja” nic nie oznacza. Towary w promocji są często droższe niż u konkurencji. A czasami w tym samym sklepie były taniej jeszcze wczoraj.
Labirynt produktów
Chcemy wziąć kawę? W miejscu, gdzie była kawa, są pampersy. Idziemy przez cały sklep do nowego miejsca z kawą. Po drodze kupujemy kilka niepotrzebnych rzeczy.
Duże nie znaczy większe
Większe opakowanie to częsty trik sprzedawców mający nas przekonać, że dostajemy dużo towaru, chociaż w rzeczywistości dostajemy przede wszystkim dużo powietrza.
Nieprawidłowe metkowanie i oznaczanie ceny
Większość zakupów wykonywana jest dzisiaj w sklepach samoobsługowych, gdzie klient ogląda produkty na półce sklepowej, sprawdza ich jakość oraz cenę, a następnie wrzuca je do koszyka. Sprawdzenie jakości jest oczywiście co najwyżej powierzchowne, ale znacznie większym problemem bywa sprawdzanie ceny, gdyż niejednokrotnie jest ona różna od tego, co okazuje się przy kasie. Brak metki z ceną lub umieszczenie nieprawidłowej metki to powszechna praktyka sklepów.
Ekscytująca ekspozycja
Pełne półki to półki zachęcające do zakupów. Między innymi dlatego w sklepach pojawiają się lustra nad półkami, zwłaszcza w przypadku owoców. Podwaja to ich ilość. To tylko jeden z takich trików. Równie popularne jest umieszczanie produktów drogich na linii wzroku, a produktów tańszych trochę wyżej lub niżej.







