Gdy analizujemy papierowe gazetki promocyjne, z łatwością możemy dostrzec, że drukuje je dziś niemal każda sieć handlowa. Najczęściej możemy zaopatrzyć się w nie w strefie kas, często jednak dostarcza się je również bezpośrednio do drzwi domów, w których mieszkają klienci sieci. Okazuje się przy tym, że mijają lata, a gazetki promocyjne nadal sprawdzają się jako skuteczne narzędzie wykorzystywane do działań marketingowych.
Badania przeprowadzone przez firmę MANDS zwracają naszą uwagę między innymi na to, że zaledwie 16 procent respondentów nie przeglądało choćby jednej gazetki promocyjnej w tygodniu, który je poprzedzał. Co więcej, blisko połowa potwierdziła, że planując większe zakupy przegląda gazetki w ich papierowym wydaniu. Osoby przeglądające gazetki można przypisać do różnych grup wiekowych, łatwo jednak dostrzeżemy, że dominują tu starsi konsumenci. Nie oznacza to jednak, że młodzi ludzie wcale się nimi nie interesują, do korzystania z gazetek przyznaje się bowiem nadal 11 procent badanych w wieku od 18 do 24 lat. Klienci nadal chętnie sięgają też po gazetki umieszczane na stojakach chcąc zabrać je do domu.
Każda sieć handlowa, która zajmuje się promowaniem swojej oferty z wykorzystaniem gazetki reklamowej przyznaje, że jej głównym celem jest komunikacja z klientami. Jeśli jednak zechcemy skupić swoją uwagę na szczegółach, z pewnością dostrzeżemy, że wspomniana komunikacja bazuje na dwóch strategiach. Już sam sposób dystrybucji zwraca naszą uwagę na różnice zachodzące między sieciami. Tu duże znaczenie ma wielkość sieci, a tym samym to, na jak duże wydatki może sobie ona pozwolić. Co przy tym ciekawe, największe dyskonty wcale nie stawiają na dystrybucję do drzwi. Może to wynikać z wielkości i zagęszczenia placówek, często można jednak odnieść wrażenie, że mamy do czynienia ze świadomym działaniem. W przypadku Lidla dystrybucja bezpośrednia nie wydaje się koniecznością przede wszystkim dlatego, że firma inwestuje duże pieniądze w dobrą widoczność tak w tradycyjnych mediach, jak i online. Tendencja ta może być z czasem widoczna także w przypadku innych sieci, trudno jednak oczekiwać, że papierowe gazetki stracą swoje marketingowe znaczenie.
Popularność gazetek w ich papierowym wydaniu to przede wszystkim konsekwencja licznych zalet, jakie posiadają. Jedną z nich jest generowanie naprawdę dużych zasięgów, choć jest to możliwe przede wszystkim wówczas, gdy dystrybucja jest prawidłowa. Nie można zapominać i o tym, że w gazetce wiele produktów może być prezentowanych w tym samym czasie. Nie da się tego zrobić ani na plakacie, ani w reklamie emitowanej w telewizji. Oczywiście, nie można utrzymywać, że jest to rozwiązanie wolne od wad. Jest ich przynajmniej kilka, najpoważniejsza wiąże się zaś z wysokimi kosztami, jakie są generowane przez ciągłą dystrybucję. Produkcja jest pracochłonna, targetowanie utrudnione, a mierzenie efektów dystrybucji – szalenie skomplikowane. Dystrybucja door-to-door sama w sobie jest sporym wyzwaniem. Konieczna jest paca nad tym, aby obszar dystrybucji był odpowiednio zdefiniowany, a sama dystrybucja – sumiennie realizowana. Aplikacja Ding to dobra forma umożliwiająca bycie na bieżąco z gazetkami promocyjnymi każdego dnia.






